sdf

Sunshine Cleaning – ONA

Film wcale nie nudny. Tak stwierdził ON, ale ON to nie wyrocznia. ON to przecież ON, a to film o NIEJ, kobiecie samotnie wychowującej ośmioletniego synka, siostrę i ojca, wiecznie starającego się uruchomić jakiś intratny biznes. Jedyną odskocznią od jej rozsądnej natury i opieki roztaczanej nad bliskimi jest romans z żonatym mężczyzną i wspomnienie czasów liceum, kiedy to należała do szkolnej śmietanki towarzyskiej. Faktycznie dla niektórych film może się wydać nudny, ale często zmaganie się z codziennością bywa monotonne i rozczarowujące. Zdarza się, że człowiek ląduje w ciągu swojego życia niekoniecznie tam, dokąd za młodych lat z uporem maniaka wyznaczał sobie trasę. Tak też było w przypadku głównej bohaterki. Znakomicie ukazana ironia losu, potrzeba świadomości własnych możliwości, konieczność bycia “dla siebie” a dopiero później “dla innych”. Zdecydowanie kino babskie o ile “babskość” to “refleksyjność”.

Moja ocena: 7/10

Powiedz co Ty sądzisz o filmie

Imię (wymagane)

Adres email (nie zostanie opublikowany) (wymagany)

Twoja strona www

Komentarz

Czy już czas na dobry film?