sdf

Droga – ON

Kolejna produkcja z cyklu: obiecujemy wiele a zanudzamy na śmierć. Wiele osób czekało na ten film i spodziewało się zapewne wielkopomnych przeżyć, ale niestety: za takie tematy nie każdy godzien jest się brać. Apokalipsa brzmi dumnie, ale nic poza tym. Kiepskie dialogi, akcja ani nie wartka ani nie warta uwagi. Idzie sobie ojciec z synem przez szare pustkowie, bez jedzenia (czasami wpadnie im w ręce jakaś zagubiona puszka coca- coli), bez koncepcji, bez nadziei. W efekcie widza dopada depresja bo o ile krajobrazy po zagładzie (kiepsko wyjaśnionej bądź co bądź) nawet przekonują to nie przekonuje scenariusz, któremu ewidentnie zabrakło polotu. Wnioski mogą być następujące: albo nie wszystkie książki nadają się do ekranizacji albo nie wszyscy twórcy kina powinni brać się za tego typu książki.

Moja ocena: 3,5/10

Pozostałe polecane recenzje filmów

komentarzy: 1

Zgadzam się, brakowało tego “czegoś”. Film ani nie skłania do przemyśleń, ani nie porywa tym, co się dzieje na ekranie. Może nie każdy szuka tego filmów akcji i może nie o to w tym filmie chodziło, ale brakowało np. porządnej sceny pościgu pojazdami żywcem wyjętymi z “Death Race”. Sama przyczyna katastrofy również nie została wyjaśniona, a byłem przekonany, że w końcu zobaczę co przyczyniło się do klęski ludzkości i tym samym na co powinienem uważać…

Bartek
March 1st, 2010 at 21:51

Powiedz co Ty sądzisz o filmie

Imię (wymagane)

Adres email (nie zostanie opublikowany) (wymagany)

Twoja strona www

Komentarz

Czy już czas na dobry film?