sdf

Underworld: Bunt Lykanów – ON

Underworld Rise Of The Lycans

To już trzecia część sagi o wojnie między wampirami i wilkołakami. Niby każdy powielany pomysł zaczyna nudzić (tak jak to było z Matrixem), ale Underworld nie zawodzi i daje sporą dawkę akcji. Nawet banalna i oklepana fabuła: księżniczka + mezalians + śmierć + zemsta, nie wydaje się przeszkadzać w spokojnym przyglądaniu się jak Victor buduje swoją legendę. Niewątpliwie jest to obowiązkowy film dla wszystkich, którym spodobały się dwie poprzednie części, bo kto by nie chciał zobaczyć jak to ?się zaczęło?. Przyznam, że powrót do korzeni i początków wojny między wampirami a wilkołakami spowodował chęć do sięgnięcia raz jeszcze po poprzednie dwie części. Należy jednak mieć na uwadze, że nie jest to film dla każdego? ONA nie dała się zmusić do oglądania tej ?bajki?. Ale i tak z chęcią obejrzałem film pozwalający się trochę oderwać od rzeczywistości po tygodniu ciężkiej pracy.

Podsumowując: po prostu kawał dobrej akcji w stylu Underworld! Kto nie widział poprzednich części niech zacznie właśnie od tej ? bo zmienia spojrzenie na fabułę kolejnych.

Moja ocena: 7/10

Opór- ONA

Opór

Film wzbudza już bardzo wiele kontrowersji. Polskie władze alarmują o uniemożliwienie emisji filmu, niczego nieświadoma widownia zachodnia rozpływa się w zachwytach nad historycznym filmem. Na ile jest on ‘historyczny’ a na ile zajmuje się faktyczną prawdą historyczną, pozostawiam już do rozważenia czytelnikom. Przede wszystkim już podczas pobieżnego oglądania tej super produkcji uderzają podstawowe nieścisłości: jak kilkaset ludzi żyjących w środku lasu udaje się wyżywić kilku osobom znoszącym jedzenie do obozu. Dalej: na ile możliwa jest finałowa walka z pojedynczym, zagubionym w lesie czołgiem? Skąd bracia Bielscy znają język rosyjski i dlaczego nie słychać polskiego? Najbardziej natomiast istotna dyskusja dotyczy historii i działalności samych braci Bielskich. Hollywood kocha super bohaterów, rzetelne i wnikliwe badanie historii natomiast jasno stwierdza: Bielscy do nieskazitelnych wybawców nie należeli i przedstawianie ich jako Mesjasza to po prostu błąd w sztuce. Co do samego filmu, abstrahując już od jego zawartości merytorycznej, jest on bez wątpienia ciekawy, wzruszający, martyrologiczny i energetyczny. Daniel Craig znowu potwierdza swoje znakomite umiejętności i warsztat aktorski. To nie aktor jednej roli, to ciekawy wynalazek współczesnego kina, którego jestem wielką entuzjastką. Polecam film do dyskusji, wzruszeń i dalszych dociekań historycznych.

Moja ocena: 8,5/10

Ocaleni- ON

Passengers

Film został okrzyknięty w licznych recenzjach jako ‘thriller psychologiczny’. Bardzo trudno ustosunkować mi się do tej klasyfikacji pozytywnie skoro film nie spowodował we mnie żadnego napięcia. Jest lekki, na końcu albo zaskakuje albo rozczarowuje. Wszystko zależy od tego czy lubimy opowiastki o duchach czy wolimy jednak dobrze przemyślaną sensację i intrygującą tajemnicę. Wszystko niby na swoim miejscu: piękna kobieta (pani psycholog), niczego sobie partner (ups romans z pacjentem)… jednak czegoś tu brakuje. Film mija szybko i pozostaje lekkie uczucie niedosytu. Chciałoby się jednak większych przeżyć. Można obejrzeć, ale jeśli jest coś lepszego do roboty to radzę najpierw zając się czyjmś ciekawszym.

Moja ocena: 6/10

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona- ONA

Benjamin Button
Zawsze chętnie oglądam filmy, które ukazują coś zupełnie nowego, przedstawiają nierzeczywisty, ale barwny obraz. Siłą filmu jest zatem bezsprzecznie scenariusz oparty na opowiadaniu F. Scotta Fitzgeralda z 1921 roku. Od początku wiadomo, że mamy do czynienia z wydarzeniami fantastycznymi jednak nie przeszkadza nam to absolutnie podążać za historią tytułowego Benjamina Buttona. Samo niemożliwe przecież zjawisko postępowania wieku wstecz jest pomysłem genialnym. Daje tu do myślenia metaforyka losów Buttona- każdy może samodzielnie stwierdzić na ile film jest przenośnią. Realizacja została wzbogacona o plejadę znakomitych aktorów takich jak Brad Pitt w roli tytułowego bohatera (tu nasuwa mi się myśl, że Brad od jakiegoś czasu bardzo skrzętnie wybiera produkcje, w których bierze udział), Kate Blanchett czy Tilde Swinton. Nie jest to film, który szokuje, nie powala także na kolana, ale z pewnością daje do myślenia. Jednak gdyby nie literacki geniusz Fitzgeralda zapewne nie byłabym taka wylewna w komplementach. Krótko mówiąc: realizatorzy filmu musieliby być bardzo utalentowani, aby zdołać popsuć zamysł pisarza i stworzyć mierny film. Film się jednak udał. Mimo niewielkich niedociągnięć wyszedł obronną ręką ze starcia z literaturą całkiem wyokiego kalibru. Całkiem nieźle oddany klimat Nowego Orleanu, moc wzruszeń i ciekawych dialogów. Posumowując: jest co obejrzeć.

Moja ocena: 8/10

7 Pounds (7 Dusz)- ON

Seven PoundsJuż dawno nie zdarzyło mi się (a zdarzyło mi się kiedykolwiek??) uronić łez przez film. Nie chcę celowo za dużo pisać gdyż “7 Dusz” trzeba zobaczyć. Najlepiej nie oglądać trailerów, nie czytać recenzji. Film potrafi nieźle zaskoczyć jeśli tylko usadowimy się przed ekranem jako czysta karta. Will Smith to król emocji, znakomity kameleon- ten film po prostu to potwierdza. “7 Dusz” nadaje się na wieczory refleksyjne. Działania uboczne to na pewno kilkudniowa depresja, ale mimo wszystko warto. Znakomita gra aktorska, cudownie dobrana muzyka, wszystko idealnie, pomysłowo, bez cienia sztuczności i przesady. Powoli, krok po kroku widz odkrywa tajemnicę zbolałego serca. Czy można odkupić swoje winy? Czy sprawca tragedii nie ma już prawa do szczęścia? Pełną i wyczerpującą odpowiedź daje nam ten film: życie z poczuciem winy jest zbyt okrutne, aby móc je znieść.

Zwiastun filmu: www.zwiastunyfilmowe.net/seven-pounds

Moja ocena: 10/10

Już czas na dobry film...