sdf

Dobry Bond nie jest zły – ONA

James Bond

Byłam, zobaczyłam. Bond to hasło, które wybacza wiele i obiecuje wiele. Ależ seks był Karolino tylko nie z główną bohaterką. Seks z Bondem kończy się źle- przestroga dla rozpływających się nad urokiem Daniela Craiga.
Znakomite kino akcji nierzeczywistej! Tyle, że mimo jednodniowych przemyśleń nie mam pojęcia co się stało z tą motorówką? Jak ją unieszkodliwił? Kto nie był jeszcze w kinie niech zwróci na to uwagę (scena ucieczki na motorówce).
Craig fenomenalnie się porusza. Nie dziwi już fakt potrzeby jego wielogodzinnych treningów. Jak zawsze działa z rozmachem i wyjątkowym wyczuciem sytuacji: wie kiedy co wyrwać, rzucić, gdzie i kiedy przeskoczyć. Wie nawet jak rozkochać w sobie (od pierwszego wejrzenia) pracownicę lotniska.
Generalnie polecam. Któż jak nie Bond na jesienno- zimowe wieczory…

Moja ocena: 7/10

Już czas na dobry film...