sdf

Tajne przez poufne – ON

Tajne przez poufne

Wstyd! Po prostu wstyd. Tyle razy zabierałem się za napisanie kilku słów, aż wreszcie grom z jasnego nieba! Ile można czytać tego typu recenzje!? Walkę płci czas zacząć! I uwaga: nie zaczynam ja.
Oczywiście, a ONA ciągle o facetach… Ale coś w tym jest. Z filmu można się wiele o nas dowiedzieć. Wiele więcej niemiłych rzeczy aniżeli miłych. Jednak grunt to dystans a jego braciom Coen nie brakuje. Zarówno kobiety jak i mężczyźni to głupcy. Jednak to kobietom przypada ta resztka godności. Po piersze to faceci giną w tym filmie w naprawdę głupi sposób. To oni lądują na bruku i to oni z cwaniaków zdradzających żony przeistaczają się w jednym momencie w mało zapobiegliwe marionetki, którymi podrygują ich partnerki. Grzechy kobiet? Próżność, bezwzględność, podłość, ale determinacji i ukierunkowania na cel odmówić Wam nie można. My natomiast tylko potulnie poddajemy się Waszym rządom. Wszystko cudownie wyolbrzymione i skarykaturyzowane. Polecam i do zobaczenia w kinie bo na pewno wybiorę się jeszcze raz.

Moja ocena: 8/10

Tajne przez poufne – ONA

Tajne przez poufne

Bracia Coen w najczystszej postaci, z charakterystycznym dla nich spojrzeniem- pełnym ironii. W swojej twórczości, mimo szczególnego stylu, przewidywalni jednak nie są. Możliwe, że mogliby być, ale temat, który po raz kolejny podejmują jest szeroki i długi jak ocean. Głupota ludzka jest mianowicie nie do wyplenienia, a jej różnorodne oblicza gwarantują nam dobrą zabawę przy tym i zapewne przy kolejnych filmach tego zdolnego rodzeństwa.
To “mężczyźni mojego” życia zatem ciężko mi napisać cokolwiek obiektywnego. Może zacznę o innych mężczyznach (będzie bardziej treściwie). Otóż kolejnym, pojawiającym się w filmie, jest Brad Pitt, który wciela się w rolę perfekcyjną: jest najsłodszym głupkiem na świecie a do tego tak przekonywającym, że widz zaczyna zastanawiać się czy aby Brad nie pokazał wreszcie swojej prawdziwej twarzy.
O czym traktują ukazane tu historie? O ludzkim dążeniu do zaspokajania swojego ego. Jedyną trwałą na tym ziemskim padole jest zmienna. A co się wciąż zmienia? Błyskotki, za które sprzedajemy siebie, najbliższych i szacunek do siebie samych…

Moja ocena: 8,5/10

Już czas na dobry film...